Singer rozszerzył najnowszy program wolnossących 911 o wersję Carrera Cabriolet Reimagined by Singer. Projekt bazuje na Porsche 911 generacji 964, ale stylistycznie odwołuje się do rzadkich szerokich Carrera Cabriolet z lat 80. Powstanie najwyżej 75 realizacji.
Każda przebudowa zaczyna się od samochodu klienta. Type 964 jest rozbierany do stalowego monokoku, który zostaje oczyszczony, oceniony i wzmocniony. Następnie Singer montuje karbonowe poszycie o poszerzonych błotnikach oraz nowy mechanizm składanego dachu w układzie „Z”. Firma zaprojektowała go tak, by ograniczyć masę i zachować czystą linię zarówno po złożeniu, jak i po zamknięciu.
Wolnossący bokser 4,0 litra został opracowany przy wsparciu Coswortha. Ma cztery zawory na cylinder, zmienne fazy rozrządu, chłodzone cieczą głowice połączone z chłodzonymi powietrzem cylindrami oraz elektryczny wentylator. Po przeliczeniu deklarowana moc wynosi w przybliżeniu 426 KM. Silnik przekracza 8000 obr./min i współpracuje z sześciobiegową przekładnią manualną oraz napędem na tylne koła.
Singer zastosował regulowane z kabiny amortyzatory, a układy ABS, kontroli trakcji i stabilizacji rozwijał z Boschem. Właściciel może też wybrać stałe lub aktywowane prędkością tylne skrzydło, hamulce węglowo-ceramiczne oraz konfigurację bardziej turystyczną albo sportową.
Najciekawszym elementem nie jest jednak samo przełożenie programu Carrera Coupe na kabriolet. Singer przeprojektował dach i wzmocnienie nadwozia jako integralną część pakietu, dzięki czemu otwarta wersja ma zachować charakter wysokoobrotowego, manualnego 911 bez traktowania jej jako prostego wariantu istniejącej przebudowy.