Przejdź do treści
Działania na stronie
Aktualności

Porsche 963 wygrywa Petit Le Mans i domyka serię Daytona-Sebring-Road Atlanta

Porsche Penske Motorsport wygrał 29. edycję Motul Petit Le Mans na Road Atlanta. Załoga Porsche 963 z numerem 6, Kévin Estre, Laurens Vanthoor i Matt Campbell, zwyciężyła po dziesięciu godzinach wyścigu, dając Porsche pierwszą wygraną w najwyższej klasie tej imprezy.

Finał był znacznie mniej uporządkowany, niż sugeruje suchy wynik. Według Porsche wyścig przerywano 16 okresami neutralizacji, pojawiła się też czerwona flaga, a początkowo stawkę komplikował intensywny deszcz. O wszystkim przesądził końcowy sprint po ostatniej neutralizacji. Vanthoor utrzymał prowadzenie i przeciął linię mety 1,205 s przed rywalami.

Znaczenie wyniku wykracza poza sam Road Atlanta. Porsche podaje, że po zwycięstwach 963 w Rolex 24 at Daytona i 12 Hours of Sebring producent po raz pierwszy w historii wygrał w jednym sezonie trzy amerykańskie klasyki długodystansowe: Daytona, Sebring i Petit Le Mans. Nie był to jednak komplet zwycięstw jednej załogi. Daytona i Sebring padły łupem drugiego fabrycznego Porsche 963 z numerem 7, natomiast Road Atlanta wygrał samochód numer 6.

Petit Le Mans przyniósł też Porsche tytuły producenta, zespołu i kierowców w IMSA Michelin Endurance Cup. Trzeba przy tym oddzielić tę klasyfikację od pełnego sezonu IMSA WeatherTech SportsCar Championship. Porsche zakończyło główne mistrzostwa producentów GTP na drugim miejscu, więc sukces na Road Atlanta nie oznaczał całkowitej dominacji w całym cyklu.

Dla programu 963 był to mimo wszystko bardzo mocny finał. IMSA podkreśla, że Porsche wcześniej wygrało Petit Le Mans w klasyfikacji generalnej w 2015 roku Porsche 911 RSR z klasy GTLM, ale dopiero wynik z 2026 roku dał marce pierwsze zwycięstwo w najwyższej klasie prototypów na tej imprezie. Sam 963, hybrydowy prototyp LMDh, dołożył tym samym kolejny wynik do programu prowadzonego od początku obecnej ery przepisów w 2023 roku.