Przejdź do treści
Działania na stronie
Aktualności

Nissan Frontier Ronin Concept dostaje turbosprężarki z GT-R i zawieszenie do pustynnych rajdów

Nissan pokazał Frontier Ronin Concept, jednorazowy projekt pick-upa przygotowany z myślą o szybkiej jeździe po pustynnym terenie. Samochód zapowiedziano 2 listopada, tuż przed targami SEMA w Las Vegas, które odbędą się od 3 do 6 listopada 2026 roku. Pod zmodyfikowanym nadwoziem kryje się znacznie więcej niż zestaw terenowych opon: seryjny silnik V6 otrzymał układ doładowania wywodzący się z Nissana GT-R R35.

V6 z dwoma turbosprężarkami

Podstawą konstrukcji pozostaje jednostka V6 o pojemności 3,8 litra z modelu Frontier. Nissan zastosował jednak dwie turbosprężarki pochodzące z GT-R, umieszczone w specjalnie opracowanym układzie z tyłu pojazdu. Do tego doszły nowe przewody dolotowe przystosowane do pracy w zapylonym terenie, niestandardowy intercooler z przodu oraz układ wydechowy NISMO Off Road.

Zmiany sugerują wyraźny wzrost osiągów względem seryjnego pick-upa, lecz producent nie ujawnił mocy ani momentu obrotowego Ronina. Bez tych danych nie da się rzetelnie porównać go z seryjnymi samochodami o podobnym przeznaczeniu. Projekt pokazuje przede wszystkim, jak daleko można przebudować istniejący układ napędowy, zamiast instalować zupełnie inny silnik.

Podwozie z elementami większego Titana

Przebudowa objęła również tylną oś i elementy zawieszenia zaczerpnięte z większego Nissana Titan. Zastosowano wahacze o zwiększonym zakresie pracy firmy CJD Racing oraz amortyzatory Bilstein Black Hawk z niezależną regulacją czterech parametrów tłumienia i hydraulicznymi ogranicznikami dobicia. Według opublikowanej specyfikacji rozstaw kół poszerzono o około 30 cm, prześwit zwiększono przez podniesienie zawieszenia o około 10 cm, a jego skok wynosi około 36 cm.

Na prototypowych obręczach NISMO Ascend z konstrukcją typu beadlock osadzono terenowe opony Yokohama Geolandar X-AT o średnicy około 89 cm. Zestaw tych zmian wskazuje na samochód przeznaczony raczej do szybkiego pokonywania nierówności i pustynnych odcinków niż do powolnego wspinania się po skałach. W kabinie znalazły się sportowe fotele Kinetic i detale nawiązujące do map topograficznych.

Jeden z trzech pokazowych Nissanów

Frontier Ronin to część trzyosobowej prezentacji Nissana na SEMA. Towarzyszą mu Pathfinder XE-V6 Concept, odwołujący się stylistyką do pierwszej generacji terenowego SUV-a, oraz Armada Jungle Patrol Concept, przystosowana do obserwacji terenu dzięki otwartemu nadwoziu i siedzeniom ustawionym bokiem z tyłu.

Ronin pozostaje samochodem pokazowym. Nissan nie ogłosił wersji produkcyjnej, jej ceny ani terminu wprowadzenia do sprzedaży. Na razie najważniejsze są konkretne rozwiązania techniczne: turbodoładowane V6 i zawieszenie opracowane pod jazdę z dużym skokiem kół.