Mercedes-AMG Team RAVENOL wygrał 24h Nürburgring 2026 samochodem nr 80. Maro Engel, Luca Stolz, Fabian Schiller i Maxime Martin dali marce pierwsze zwycięstwo w tym klasyku od 2016 roku, a Engel po raz drugi w karierze stanął na najwyższym stopniu podium całego wyścigu.
Zwycięski Mercedes-AMG GT3 nie zaczynał weekendu z idealnej pozycji. Załoga nr 80 ruszała do wyścigu dopiero z 25. pola, ale w kolejnych godzinach przebiła się do czołówki. Największym rywalem okazał się drugi Mercedes-AMG, nr 3 związany z Maxem Verstappenem. Na około trzy i pół godziny przed końcem ten samochód prowadził, lecz awaria półosi zakończyła jego walkę o zwycięstwo.
Końcówka przyniosła dodatkowe zamieszanie za plecami lidera. Na mecie drugie miejsce zajęło Lamborghini Huracán GT3 EVO2 zespołu Abt z numerem 84, przed Aston Martinem Vantage AMR GT3 EVO Walkenhorst Motorsport. Ten wynik nie utrzymał się jednak po kontroli technicznej.
12 czerwca sędziowie zdyskwalifikowali Lamborghini nr 84 z powodu przekroczenia dopuszczalnej mocy określonej przez Balance of Performance. Abt zrezygnowało z odwołania, dlatego wynik stał się ostateczny. Na drugie miejsce awansował Aston Martin Walkenhorst, a na trzecie BMW M4 GT3 EVO zespołu Rowe Racing. Kontrole pięciu pozostałych samochodów GT3, w tym zwycięskiego Mercedesa-AMG, nie wykazały nieprawidłowości.
Dla Mercedes-AMG zwycięstwo miało szczególną wagę. Marka wygrała Nürburgring 24 Hours po raz pierwszy od dekady, a sukces przyszedł w wyścigu rozegranym przy rekordowej frekwencji 352 tysięcy widzów według organizatora. W tak zmiennych warunkach i przy tak licznej stawce kluczowe okazały się nie tylko tempo, lecz także niezawodność i możliwość utrzymania samochodu w walce przez całą dobę.