Winward Racing zakończył sezon IMSA WeatherTech SportsCar Championship zwycięstwem w klasie GTD w Motul Petit Le Mans i trzecim z rzędu tytułem. Mercedes-AMG GT3 z numerem 57, prowadzony przez Philipa Ellisa, Russella Warda i Indy'ego Dontje, wygrał dziesięciogodzinny finał na Road Atlanta.
Dla Winward było to pierwsze zwycięstwo w Petit Le Mans. Sam tytuł został rozstrzygnięty wcześniej w trakcie wyścigu, gdy problemy dotknęły najbliższych rywali w klasyfikacji, ale walka o zwycięstwo trwała do końcówki. IMSA opisuje, że Ellis najpierw obronił się przed Riccardo Perą w Porsche 911 GT3 R, a na 320. okrążeniu wyprzedził Lilou Wadoux i objął prowadzenie w GTD.
Trzeci kolejny tytuł jest szczególnie istotny, bo dotyczy nie tylko zespołu. Mercedes-AMG podaje, że trzeci rok z rzędu zdobył komplet pełnosezonowych mistrzostw GTD w klasyfikacji kierowców, zespołów i producentów. IMSA określa serię Winward jako najdłuższą obecnie trwającą passę mistrzowską jednego programu w którejkolwiek klasie serii.
Droga do tego wyniku nie była prostym marszem od początku sezonu. Według IMSA Ellis i Ward w pięciu ostatnich rundach odnieśli cztery zwycięstwa i raz zajęli drugie miejsce. Ten finisz pozwolił odrobić wcześniejsze straty i stworzył drugi największy powrót w walce o mistrzostwo od czasu wprowadzenia obecnego systemu punktowego IMSA w 2021 roku. Zwycięstwo na Road Atlanta było piątym triumfem Winward w GTD w sezonie 2026.
W świecie drogich prototypów i fabrycznych programów GTP łatwo przeoczyć, jak wyjątkowa jest taka regularność w GTD. Mercedes-AMG GT3 jest samochodem klienckim, a nie prototypem zbudowanym wyłącznie dla najwyższej klasy. Mimo to jedna ekipa zdołała utrzymać przewagę mistrzowską przez trzy kolejne sezony, przy zmieniającej się konkurencji i formacie wyścigów od sprintów po klasyki długodystansowe.