KTM X-Bow GT-XR rozwija się w dwóch kierunkach. Zaprezentowany 27 października Spyder pozwala zdjąć fragmenty dachu, a EVO łączy mocniejszy pięciocylindrowy silnik z rozbudowaną aerodynamiką. To pierwsze tak wyraźne rozszerzenie oferty drogowego X-Bowa pod kierownictwem nowych właścicieli samochodowej części marki.
W GT-XR Spyder otwieranie nadwozia nie wymaga rezygnacji z dotychczasowej koncepcji lekkiego auta o konstrukcji wywodzącej się z wyścigów. Segmenty dachu można zdemontować i schować w przestrzeni bagażowej. Przewidziano też zdejmowany element aerodynamiczny przy dachu, który ma ograniczać zawirowania powietrza i hałas podczas jazdy bez zadaszenia. Producent deklaruje, że sama konstrukcja dachu wytrzymuje obciążenie odpowiadające sześciokrotności masy samochodu.
EVO jest propozycją dla kierowców zainteresowanych przede wszystkim osiągami. Pakiet Factory 600 zwiększa moc turbodoładowanego silnika R5 o pojemności 2,5 litra, znanego z samochodów Audi, z 500 do 600 KM. Maksymalny moment obrotowy rośnie z 581 do 680 Nm. Zmiany obejmują większy kolektor dolotowy, przebudowaną turbosprężarkę z wirnikiem ze stopu Inconel, usprawniony dopływ powietrza i wydajniejszą chłodnicę powietrza doładowującego. Według przedstawionych danych ciśnienie doładowania może sięgać 2,9 bara.
Drugą częścią specyfikacji EVO jest karbonowy pakiet aerodynamiczny inspirowany wyścigowym GT2. Obejmuje przedni splitter, dodatkowe kierownice powietrza przy zderzaku oraz otwory odprowadzające powietrze z nadkoli. Zmiany mają zwiększać docisk i stabilność przy dużej prędkości; nie podano jednak niezależnych wyników pomiarów tych korzyści.
Przy okazji odświeżono także standardowego GT-XR. Samochód otrzymuje 7-calowy wyświetlacz z Apple CarPlay i Android Auto, który na torze może pokazywać przeciążenia, czasy okrążeń i temperatury. Tradycyjne karbonowe lusterka zastępują dotychczasowy seryjny układ kamer, choć ten pozostaje opcją. Do wyposażenia dołącza homologowany w Unii Europejskiej układ wydechowy opracowany z Capristo.
Program ICONIX rozszerza możliwości doboru kolorów, materiałów i indywidualnych detali. Zmiany następują po przejęciu samochodowej działalności X-Bow przez belgijskich inwestorów kierowanych przez Guillaume'a De Méviusa. Firma informuje, że od rozpoczęcia produkcji X-Bowa w 2008 roku powstało ponad 1500 samochodów tej rodziny.