Przejdź do treści
Działania na stronie
Aktualności

Castagna Milano proponuje jednorazową Alfę Romeo Giulia Quadrifoglio Cabrio

Mediolańska Carrozzeria Castagna pokazała projekt otwartej, dwuosobowej Alfy Romeo opartej na Giulii Quadrifoglio. Z klasycznego sedana miałoby powstać gran turismo z miękkim dachem, przesuniętą kabiną i całkowicie nową karoserią. Nie jest to jednak gotowy samochód: opublikowane 21 października 2026 roku informacje i wizualizacje opisują propozycję, która czeka na klienta gotowego sfinansować budowę pojedynczego egzemplarza.

Przekształcanie Giuli zaczyna się od proporcji. Projekt zakłada przesunięcie przednich foteli o 330 mm do tyłu, co pozwoliłoby wydłużyć maskę i stworzyć sylwetkę typową dla klasycznych aut GT z silnikiem umieszczonym z przodu. Maska ma być także o 40 mm niższa niż w seryjnej Giulii. Z pierwotnego układu czterech drzwi i pięciu miejsc zostają dwie pary elementów: dwoje drzwi oraz dwa fotele.

Castagna przewiduje nowe poszycie z włókna węglowego, poszerzony rozstaw kół i rozbudowane nadkola. Przód wyróżniają pionowo opadające elementy świateł do jazdy dziennej i wloty kierujące powietrze do układu chłodzenia. Z tyłu zaprojektowano aktywny spojler, dyfuzor oraz umieszczone piętrowo końcówki wydechu. Materiałowy dach ma chować się w nadwoziu, a według założeń firmy przestrzeń bagażowa nadal pomieści 623 litry.

Pod karoserią miałby pozostać podwójnie doładowany silnik V6 o pojemności 2,9 litra z Giuli Quadrifoglio. Atelier zapowiada też zmianę przełożenia głównego na bardziej odpowiednie do dalekich podróży. Deklarowana masa gotowego auta to około 1420 kg. To wartość projektowa, a nie wynik ważenia istniejącego egzemplarza.

Dla Castagny przedsięwzięcie byłoby powrotem do tradycji budowania indywidualnych nadwozi na podwoziach Alfy Romeo. W XX wieku mediolańska firma tworzyła karoserie między innymi dla modeli 6C i 8C. Teraz musiałaby pójść znacznie dalej niż przy zmianie samego poszycia: usunięcie dachu, cofnięcie kabiny i przebudowa konstrukcji wymagają prac inżynieryjnych oraz homologacji. Dopóki nie pojawi się zleceniodawca, Giulia Cabrio Castagny pozostanie ambitną wizją, a nie kolejną wersją oferowaną przez Alfę Romeo.